Metyloetyloamina

…w dużej piaskownicy, duże dzieci wąchają zabronione kryształki. Rodzą się niedokojarzone myśli, słowotok burzy misternie utkane babki z piasku. Rodzice już dawno zniknęli, cieszą się, jak dobrze wychowały swoje pociechy. Kryształki ranią naczynia krwionośne, dziecko będzie miało katarek.
A rankiem – smutek w oczach.

Informacje o ktomasz999

Mój blog nie jest pamiętnikiem, sporo w nim fikcji, jakieś wiersze, lepsze czy gorsze wpisy. Często to przemyślenia ubrane w narrację. A ja? - Jestem, kim jestem. Rozdaję za darmo swoją prywatność. ktg@
Ten wpis został opublikowany w kategorii art i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

3 odpowiedzi na „Metyloetyloamina

  1. ~Anita pisze:

    Duże dzieci już poszły swoimi drogami, jeszcze nie znają – czym jest życie, bólu istnienia niczym uśmierzyć się nie da. Jakakolwiek trucizna nie pomoże, da chwilowe uśpienie ale jutro odezwie się. Czegoś mocniejszego potrzeba, a wtedy już nie katarek, kac albo uzależnienie. Miłego dnia życzę! Anita

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>