Początek

Pamiętam, kiedy w Domu były gołe ściany, kuchnia, dwa meble… Nie miałem zasłonek w oknach. Chroniłem się przed wzrokiem sąsiadów fotelem, gasiłem światło… Spałem wtedy na karimacie, nie było łóżka, nie miałem pieniędzy na szafy, w jednym pokoju stało biurko, składane przez dłuższy czas z części sprzedanych w Ikei. Był fotel i krzesło. Do środka wpadało światło lamp zza okien. Bałem się go, nie mogłem spać, ale i tak postanowiłem mieszkać tutaj, choć perspektywa zajęcia Domu przez bank była bardzo realna.
Dobrze mieć dwa etaty, jeśli choruje się ponad rok, wypłacają zasiłek i nie jestem zależny od własnej wydolności.
Zajmowałem się robieniem lamp z codziennych przedmiotów. – A to z ociekacza do sztućców a to z zasobnika na papier toaletowy. Z pamiątkowych lampionów z Tybetu, ze zwykłego sznura i dzwoneczków, które ktoś kiedyś mi podarował.
Teraz nie mam „normalnych” abażurów. Niektórzy, wchodząc tutaj, myślą, że to głupie.
Kiedyś ten Dom był bardzo pusty. Byłem sam. Były puste ściany i kredyt hipoteczny. Kupowałem rośliny i stawiałem je na parapecie.
Nie było zasłonek. Każdy mógł zobaczyć z chodnika, jak ślęczę przed komputerem…
Czasami usypiałem w fotelu. – Jest taki wielki, na jednej nodze. Potrafi kręcić się dookoła. – Nie było nikogo, nie było niczego. Cztery ściany, jakieś zdjęcia oprawione w antyramy, roślinki w oknach, widok za… Samotność do granic bólu.
Później pojawił się Słoń…

Informacje o ktomasz999

Mój blog nie jest pamiętnikiem, sporo w nim fikcji, jakieś wiersze, lepsze czy gorsze wpisy. Często to przemyślenia ubrane w narrację. A ja? - Jestem, kim jestem. Rozdaję za darmo swoją prywatność. ktg@
Ten wpis został opublikowany w kategorii art i oznaczony tagami , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „Początek

  1. ~Anita pisze:

    Wiele spraw budujemy powoli, stawiając mozolnie cegłę za cegłą. Czasem poranimy sobie dłonie a nawet serce. Ale jak często efekt końcowy cieszy nie tylko oczy, my sami dojrzewamy w cieple tego spełnienia.
    Pozdrawiam serdecznie! Anita

    • ktomasz999 pisze:

      Podobno uczymy się, budujemy coś przez całe życie.
      Początki nie były łatwe, zresztą byłem chory. Początek wyglądał na zapowiedź końca…
      Pozdrawiam.

  2. ~An. pisze:

    Ktomasz, jakie to piękne. To, co napisałeś. A abażury fantastyczne :) Dobrego dnia.

    Ps. Wiem, wiem, właściwie powinnam powiedzieć, że smutne, ale jednak nie, piękne przeważa. Dom nigdy nie jest od razu :)

    • ktomasz999 pisze:

      Cieszę się, że tak to odbierasz. – Początki były ciężkie, to był jakiś przełom w moim życiu, wyglądał nieładnie.
      A abażury zostały. Też uważam, że są świetne :)
      Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>