Nacudja

Śpiewy zza okna. Biją dzwony. Wierni zawodzą pieśń o Nacudji: ‘Na-cud-jo-na-sza alleluja’. – Długo nie mogłem zrozumieć, o co chodzi. Dopiero wtedy, gdy przeczytałem fragmenty Starego Testamentu o Jonaszu, który przeżył w Wielkiej Rybie…
Synek znajomych ma na imię Jonasz…
Nie lubię tych świąt. Przemykają jakoś niezauważalnie; najważniejsze święto chrześcijaństwa, księża odprawiają msze odziani w szkarłat, mówią coś o zmartwychwstaniu…
Dla mnie Wielkanoc kończy się na Golgocie. Oprócz symboli to niewiele zmienia. Krwawa ofiara z człowieka zawsze budziła mój sprzeciw.
Zbliża się wojna. Dziś nie wiesza się ludzi na krzyżach, wystarczy kulka w łeb – wtedy człowiek wygląda tak, jak mój Kolega po tym, kiedy odstrzelił sobie głowę w akcie desperacji.
Dużo ludzi przyszło na pogrzeb.
Na wojnie są inne prawa. Ludzie – jakże często – zmieniają się w oprawców. Dopóki sami nie zginą. – Taka zabawa: kat-ofiara.
„Nacudjo nasza, alleluja”.

Informacje o ktomasz999

Mój blog nie jest pamiętnikiem, sporo w nim fikcji, jakieś wiersze, lepsze czy gorsze wpisy. Często to przemyślenia ubrane w narrację. A ja? - Jestem, kim jestem. Rozdaję za darmo swoją prywatność. ktg@
Ten wpis został opublikowany w kategorii art i oznaczony tagami , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

10 odpowiedzi na „Nacudja

  1. Anita pisze:

    Dla mnie Wielkanoc to czas głębszych refleksji, żyjąc już trochę, zastanawiam się nad głębszym sensem istnienia, przebaczaniem. Często sami tego oczekujemy od innych, ale czy my sami jesteśmy bez winy? Ale najważniejsze, że to czas spędzony z rodziną, na wspólnych rozmowach przy świątecznym stole. To bardzo ważne, w tym biegu życia tak łatwo się zagubić… Pięknych świątecznych chwil życzę! Anita

  2. ~Karolina pisze:

    A ja jeszcze dodałabym śmiesznośc niektórych pogańskich obrzędów. Panowie przychodzą do nas do sklepu i kupują żonom z okazji „Zająca” wyszukaną bieliznę np. majtki+stanik. Dzień Zmartwychwstania.
    Pozdrawiam !

  3. ~Scrubs pisze:

    Nacudja- od dzieciństwa brzmiała w uszach ale do dziś nie łaczyłam jej z Jonaszem..
    Mam bardzo podobne odczucia w kwestii Wielkanocy. Przerażająco podobne. Deja vu?
    U mnie piękny słoneczny dzień który będzie pełen uśmiechu i czułości. Czego wam też życzę:)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>