Dziecięcy Anioł

gdy była mała widziała Anioła
swojego Stróża w nocy i za dnia
miał na imię Kokuś

teraz już starsza pozapominała
imienia i w ogóle o obecności
Anioła o którym nie przypominałem wcale

rozpłynął się w latach kiedy uchodzi naiwność
dziecka
z biegiem lat zabiła swojego Kokusia

Informacje o ktomasz999

Mój blog nie jest pamiętnikiem, sporo w nim fikcji, jakieś wiersze, lepsze czy gorsze wpisy. Często to przemyślenia ubrane w narrację. A ja? - Jestem, kim jestem. Rozdaję za darmo swoją prywatność. ktg@
Ten wpis został opublikowany w kategorii art i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

6 odpowiedzi na „Dziecięcy Anioł

  1. imre pisze:

    mój syn pyta ostatnio o anioły. kim są i czemu ich nie widać…nie umiem mu inaczej odpowiedzieć jak to że są naszym powietrzem, nie widać ich jak powietrza ale bez nich nie da się żyć. Tak myślę. Trzeba w coś wierzyć. Myślę że o tym się nie zapomina tylko akurat jest tyle ważniejszych rzeczy do zrobienia…

    (dobrze że znowu piszesz)

    pozdrawiam

    • ktomasz999 pisze:

      Piszę znowu, żale wylewam. A anioł śpi, może nie umarł? Gdzieś jest. Wymaglują ją na religii, będę musiał odkręcać: to, co sam naopowiadałem i to co ksiądz/katechetka (te są gorsze).
      Pozdrawiam.

  2. ~be pisze:

    Kiedyś przypomni sobie. Teraz odkrywa z fascynacją tę rzeczywistość. Gdy poczuje, że jest jej potrzebny zawoła. Czy to będzie anioł czy też innaczej go nazwie… zobaczysz.
    pozdrawiam serdecznie . :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>