Z perspektywy umierania nie będziemy mieli alternatywy

Czas najpierw szedł powoli
przechadzał się po tafli jeziora
we mgłach jego zarys
pachniał sosną wiatrem w koronach
był zbitym z dwóch gałązek krzyżem
kapał słowami z kartki
naiwnymi pierwszymi
jak miłość niewinnymi

później coraz szybciej
od wyjazdu do wyjazdu
pomiędzy nimi kurczył się
jakby chciał ostrzec

przyspieszał
dzień do dnia
wczoraj kochałem
nasz syn
byłby w jej wieku
wtedy

dzieci?
bez przystanku
zegar bim-bom

pobudka
z przedszkola
zły – dobry
sen

powszednie święto
słowa na kartce
o iks lat później
bardziej ślepe

kiedyś się kończy
droga
urwisko
nagle
zła wiadomość
albo nie

kończy się

Informacje o ktomasz999

Mój blog nie jest pamiętnikiem, sporo w nim fikcji, jakieś wiersze, lepsze czy gorsze wpisy. Często to przemyślenia ubrane w narrację. A ja? - Jestem, kim jestem. Rozdaję za darmo swoją prywatność. ktg@
Ten wpis został opublikowany w kategorii art i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

6 odpowiedzi na „Z perspektywy umierania nie będziemy mieli alternatywy

  1. uglywriter pisze:

    dawno mnie tu nie było wiedzę, że jesteś w formie:)

  2. ~fantomas pisze:

    Hejka Ktomaszu :)

    Świat nie jest taki zły, świat nie jest wcale mdły – śpiewano kiedyś, a potem nie widzimy nic, tylko zło i marazm. Kiedyś tez tak mi się wydawało.
    Czas umyka, to prawda, a wszystko prawie co widzimy, to czas przeszły, z wyjątkiem chwil, ktore pragniemy zatrzymać na zawsze i ten czas w nas pozostaje.

    Beto, szczegóły to my widzimy teraz. Kiedyś, raczej nie zwracaliśmy na nie uwagi, bo w innym przypadku nie zostawialibyśmy za soba tyle popiołów. Choć czas, jak wiatr, zmótł je z naszej pamieci często.

    Pozdrawiam Was :)

    • ktomasz999 pisze:

      Ja nie piszę, że świat jest zły. Stawiam tezę, iż nie ma innej rzeczywistości, tylko jedna – ta która będzie nam okazana podczas konania. Świat jest i zły i dobry. To pewnie i dobrze, bo ma się porównanie. Byle by było to jakoś w równowadze: trochę dobry i podobnie zły. A nie głównie zły albo głównie dobry. Pozdrawiam Cię, Fantomasie.

  3. ~be pisze:

    Tak… kiedyś szedł powoli.
    Być może dlatego, że potrafiliśmy widzieć szczegóły. Ale teraz Ktomasz możemy świadomie widzieć i zatrzymać się na ułamek sekundy. A potem…. potem n8e będziemy mieć innej alternatywy.
    Ale teraz ciągle ją mamy.
    Buziaki serdeczne dla was wszystkich.

    • ktomasz999 pisze:

      Przystanki są ostatnio krótkie. Albo dłuższe, przesączone chorobą, to nie przystanięcie, to łapanie oddechu. A co do alternatywy, to znasz moje zdanie. Wydarzenie, które dociera do naszej świadomości, już było. – Kiedyś śnił mi się Czas. Pędziłem na wózku, takim na kołach kolejowych i patrzyłem tylko do tyłu. Nie było możliwości odwrócić się.
      Miewam czasem dziwne sny.
      Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>