suicidus

kapie z kranu pękła uszczelka
kap kap kap
mokra głowa włosy wiszące w dół
kap kap kap
rdza przeżarła rynnę dziura
kap kap kap
lot z siódmego piętra
kap

Informacje o ktomasz999

Mój blog nie jest pamiętnikiem, sporo w nim fikcji, jakieś wiersze, lepsze czy gorsze wpisy. Często to przemyślenia ubrane w narrację. A ja? - Jestem, kim jestem. Rozdaję za darmo swoją prywatność. ktg@
Ten wpis został opublikowany w kategorii art i oznaczony tagami , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „suicidus

  1. ~imre pisze:

    Mam wrażenie że obserwator pogrążył się w beznadziejnych myślach. Rytm krwi- rytm kropel… aż rdza przeżera dno… I dalej i głębiej…

    Jest i drugi obraz… konsekwencja działań i upór wody.. jej uwolnienie, jakby narodzenie. To mi przypomina o tym że małe czyny mogą prowadzić do wielkich rzeczy.

    Tak prosty obraz a na chwilę oderwał mnie od świata po którym stąpam…

    Pozdrawiam

  2. ~be pisze:

    Z ósmego trochę dłuższy lot.
    Czemu te słowa odbieram jak czas ?
    tak … lot niezbyt długi a upadek trwa i kapie . Kap kap kap. Tylko w dłoni coraz mniej nabranej naiwności.
    Pozdrawiam serdecznie całą twoja rodzinę .

    • ktomasz999 pisze:

      Fajna interpretacja. Ja miałem na myśli kapiące myśli aż do tej jednej, ostatniej, wprowadzonej w czyn. Ale wiersz jest dla czytelnika.
      Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>