Archiwa tagu: choroba

bądź zdrów

przegrywam z chorobą męczą mnie spotkania nawet o brata przestałem walczyć nie to nie depresja jak wpisano w dokumentach za kilka lat będę wspominać bez łezki w oku to co dzisiaj jest żona dzieci praca peryferyczny ale jednak ojciec jeszcze … Czytaj dalej

Opublikowano art | Otagowano , , , , , | 11 komentarzy

Ostatni obraz

dobry Bóg chichocze żar z nieba mąci zmysły

Opublikowano art | Otagowano , , , , | 10 komentarzy

Mantra

ciemność zapada wcześnie wyjść poszukać pracy nakarmić dzieci spłacać kredyt móc mieszkać i tak dalej doczekać do wojny ciemność ruchy w smole brak myśli nie pomaga wyjść poszukać znaleźć wyjść poszukać znaleźć by przeżyć do kataklizmu

Opublikowano art | Otagowano , , , , | Skomentuj

Niczyj

nie jestem twój ani swój wasz ich jego jej jestem niczyj pozornie wolny bez zobowiązań żaden Bóg nie ma aktu własności bezwolny samotny jak flaki z olejem poczucie bezpieczeństwa odeszło bez pożegnania nie ma miejsca w kiblu pokoju na śmietniku … Czytaj dalej

Opublikowano art | Otagowano , , , , , , | 4 komentarzy

Tymczasem

Chciałem zbudować Dom, taki bukowy, z oknem na świat. Ogrzewany ogniem. Miałem zacząć od dymu z komina. Wyszło jak zwykle. Kredyt, hipoteka, miesięczne raty. Dom. Kupiłem dom z plastiku, przezroczysty jak lustro weneckie – widać tylko od środka. Dom z … Czytaj dalej

Opublikowano art | Otagowano , , , , , | Skomentuj

Deszcz (II)

szumem spod chmury szumem na mury deszcz na dachy szyby szum uporczywy deszcz pieśnią nas koi Pan Niepokoju deszcz sen nic nie warty deszcz ci wystarczy wiesz?

Opublikowano art | Otagowano , , , , , | 2 komentarzy

Nie śpisz

Łączy nas wiele dzieci słowa często myśli te same Ja jestem podobny do twego taty Ty jesteś podobna do mojej mamy Emocje skrajne bywa że awantura „Wyprowadzam się” nie padło jeszcze Kocham cię i chciałbym byś wreszcie poszła spać zmęczona … Czytaj dalej

Opublikowano art | Otagowano , , , , | 2 komentarzy

z dna

gdy z Czeluści wyrzuci się ten ostatni diament wtedy można umrzeć

Opublikowano art | Otagowano , , , , | 5 komentarzy

Mgła o poranku

Czwarta trzydzieści, sen wydłużył się o pół godziny. Cisza w Domu, czasami zamruczy coś przez sen któreś z dzieci. Wiem, że już nie zasnę, jest spokój. Woda z kranu, garść tabletek, będę zdrowszy. Nie wyłączyłem komputera, siadam i ściągam muzykę … Czytaj dalej

Opublikowano art | Otagowano , , , , , | 5 komentarzy

Lepiej, że…

źle smutno i źle nie śpię chyba że dwie godziny i jeszcze dziesięć minut w dzień Miałem pacjenta staczał się w końcu od święta potrafił skosić trawnik w ogrodzie (do połowy) żona rozmawiała przez telefon ze mną on się powiesił … Czytaj dalej

Opublikowano art | Otagowano , , , | 7 komentarzy