Archiwa tagu: dzień po dniu

Ekran

A co? Przeczytałem. Zasady zachowania „prywatności” firmy Intel®. To gigant na rynku. Produkuje praktycznie wszystkie podzespoły do komputerów. Od płyty głównej po karty sieciowe. I co? W skrócie: Intel® może wszystko. Porozumienie z Unią Europejską wymusiło opisanie tego w przystępnym … Czytaj dalej

Opublikowano nowe technologie, publicystyka | Otagowano , , , , , , | 6 komentarzy

Ciąg dalszy rozterek lekarza w Chorym Systemie

Dzwoniłem w sprawie tej Poradni i zmniejszenia ilości godzin. – Nikt nic nie wie. A jednak: harmonogram pracy wychodzi z Oddziału (Jednostki Organizacyjnej). Musiał być zmieniony przez kierownika. Idę, pytam. Pani Kierownik nic nie wie. – Wiem, że kłamie. – … Czytaj dalej

Opublikowano dzień po dniu, lekarze | Otagowano , , , , , , | 2 komentarzy

Cicho, bez słowa

Piętnasta piętnaście. Wreszcie mogę usiąść. Przychodząc do Poradni dowiedziałem się, że obcięto mi godziny przyjęć. O dwie w tygodniu. – Sekretarka głowi się, jak rozpisać wizyty dla NFZ-u. – Każda ma trwać piętnaście minut. Dokładnie piętnaście minut, to zgodne ze … Czytaj dalej

Opublikowano dzień po dniu, lekarze | Otagowano , , , , , , , | Skomentuj

Triada

Wyprosiłem go, bo był niegrzeczny. Wymówiłem się Regulaminem, gdzie czarno na białym stoi, że odwiedziny są od trzynastej. Udzielanie informacji… …Pacjentka nie chce, by udzielano komukolwiek informacji. Wrzeszczał, że zabiera córkę do domu. – Sęk w tym, że jest przyjęta … Czytaj dalej

Opublikowano art, lekarze | Otagowano , , , , , , , | Skomentuj

Detale

Cztery godziny snu. Znowu. Coś jest nie tak. Wyjeżdżając, nie przetarłem lusterek w samochodzie, nic nie widać, porysowałem sąsiadowi samochód. Awantura, chociaż to on stał niemal w poprzek ulicy. Chciał, żebym dmuchał w jego alkomat. Źle. Dmuchnąłem. Zachowałem się, jak … Czytaj dalej

Opublikowano art | Otagowano , , , | Skomentuj

Szyba

Niedziela. Niepotrzebnie dospałem do jedenastej. – Wstaję rano, przed szóstą, a gdy budzą mnie dzieci, kładę się i zasypiam. Słonisia krąży wściekła, tym razem nie wiadomo o co. – Małżeństwo wchodzi w „drugie stadium”. Po żarliwej miłości pozostaje…mąż i żona. … Czytaj dalej

Opublikowano art | Otagowano , , , , , | Skomentuj

Obrazki

…urodziła czworo dzieci. Dwoje wychowuje teściowa. Jedno jest w Domu Dziecka. Drugie było. Miało iść do rodziny zastępczej, ale ta się rozmyśliła i oddała je w ramach reklamacji… …tato, pijany przez cały rok, chciał popełnić samobójstwo. Zjadł trutkę na szczury, … Czytaj dalej

Opublikowano art, lekarze | Otagowano , , , , , | Skomentuj

Rozmowy

Spóźniłem się. Wkładając torbę do bagażnika zobaczyłem resztki piasku znad morza. Znów boli ręka, trudno otworzyć klapę garażu… – Zażywam Lek, po godzinie ból ustaje… Słonisia wstaje chwilę przede mną. Lubię te poranne rozmowy z żoną: O Tosi, Pępusiaku. O … Czytaj dalej

Opublikowano art, dzień po dniu | Otagowano , , , , | Skomentuj

…by nie zobaczyć Słońca

Pępusiak. Słonisia źle znosi upały. – Czwarta tabletka Ketrelu. Przełykam. Niepewna kupka odłożonych pieniędzy kurczy się. Miasto przypomina wielką patelnię, drzewa składają liście, z rur wydechowych aut wydobywa się tlenek azotu. Do pracy, jutro, za wcześnie, ale muszę… Zasłonięte okna, … Czytaj dalej

Opublikowano art, dzień po dniu | Otagowano , , | Skomentuj

Język malucha

Moje dziecko mówi po chińsku. Słowo „ma-ma” ma wiele znaczeń. Normalne, kiedy akcent pada tak, jak powinien. Albo „ryba”, gdy ‘a’ jest krótsze, mniej dźwięczne. Umiemy to rozróżnić, ale chyba nikt poza tym. „Ta-ta” ma wiele znaczeń. Wypowiadane szeptem znaczy … Czytaj dalej

Opublikowano dzień po dniu | Otagowano , , , , , , | Skomentuj