Archiwa tagu: ktg@

Skok rozwojowy

Raz na jakiś czas resetuję konto na Facebooku. Pozbywam się niechcianych kontaktów, nieudanych reklam, numerów kart. Gdy mi do czegoś potrzebny, zakładam konto na nowo. Z trzystu przyjaciół i znajomych pozostaje dziesięciu. To i tak za wielu. Wklepuję nowy numer … Czytaj dalej

Opublikowano art | Otagowano , , , , , | Skomentuj

los Poety

ofiary zimnego chowu albo zbyt gorącego pasem i sprzączką czasem parzącym zależną bliskością wychowankowie ulicy przechowalni dla dzieci rodzice wychodzili na dłużej albo zabierali trzepak każąc pisać równe literki poobijani przez los opaczną opatrzność ci co żyją sami nadali sobie … Czytaj dalej

Opublikowano art | Otagowano , , | 5 komentarzy

„Sztukatorzy”

Kiedyś to ludzie pisali wiersze. W ubiegłym wieku i wcześniej. Dziś najbardziej uznani poeci, to Feta, Mefedron, Meta. Maria. Czasem Hera. Prozaiczny alkohol. Albo Generator Wierszy. Współczesna twórczość na miarę. Higienicznie. Do płuc, do nosa. Na wargi. W wargi.

Opublikowano art | Otagowano , , , , | 18 komentarzy

face-to-face

maska wrasta zrasta narasta skórę ściąga wciąga naciąga oddech wpycha odpycha wypycha a głos lustro bokiem znasz tę twarz?

Opublikowano art | Otagowano , , | 2 komentarzy

Zaćmienie

sierp słońca noc skończyła się nagle znaki na niebie

Opublikowano art | Otagowano , , , | 6 komentarzy

My Egg(o)

noszę w sobie dwadzieścia jeden gram moją duszę tyle jej mam przyczepię sznur do haka w suficie ma ucieczka będzie wisieć teraz już wiem w godzinie agresji – - mojej śmierci wyjdę na stół zza kołnierza pokaże swój łepek ona … Czytaj dalej

Opublikowano art | Otagowano , , , , , | 2 komentarzy

krew

żałoba w ostach żałoba w rowie bluszcz żałoba łasi się żałoba w tobie spójrz podchodzą blisko cmentarne doły las wyssały z drzewa krzaczki jemioły w nas

Opublikowano art | Otagowano , , , , , , | 12 komentarzy

Kontekst

moi przodkowie w ziemi i nawet nie wiem gdzie niczym się nie wsławili zrobili dzieci i tyle więc żyję ja – anonim – ubrany w niewidoczny uniform profesji tu i teraz udaję siebie wyrwany z kontekstu wychodzę na dach siadam … Czytaj dalej

Opublikowano art | Otagowano , , , , | 7 komentarzy

Ostatni obraz

dobry Bóg chichocze żar z nieba mąci zmysły

Opublikowano art | Otagowano , , , , | 10 komentarzy

Ciało i krew

Słońce w zenicie. Stoję, nie rzucam cienia, jak wampir. Z pobliskiego kościoła słychać śpiew. Głowa boli, choć nie ma upału na tych dwóch tysięcy metrów. To coś rozsadza od środka. Pójdę do szamana, zapewne wygoni. – Tutaj wszyscy chodzą. – … Czytaj dalej

Opublikowano art | Otagowano , , , | 2 komentarzy