Archiwa tagu: praca

Egaz Moniz

Do chirurgii duszy wystarcza szpikulec do lodu, młotek i operator wiedzący lepiej. Leukotomia przedczołowa była powszechną metodą lecznictwa USA i cywilizowanego świata. Dawała wymierne efekty, zabierając pacjentom duszę. Czasem umierali. Takie powikłanie, w zasadzie nie ma różnicy. Krzyk, agresja pacjenta, … Czytaj dalej

Opublikowano lekarze | Otagowano , , , , , | 10 komentarzy

Przykro mi, że…

miałem być dziewczynką, Mama nigdy tego nie powiedziała wprost metodycznie jak chirurg dziecięcy młodzieńczy i dla „dorosłych” odrywała boleśnie czułem się winny resztkę penisa schowałem pod językiem jak pacjenci tabletkę której nie chcą zażywać, nie złapano mnie zdołałem spłodzić dwoje … Czytaj dalej

Opublikowano art | Otagowano , , , , | 5 komentarzy

Bohomazy (wersja uzdatniona do czytania)

Ćmom, które nie spłonęły do końca Świeci księżyc jasnym światłem. Lecą ćmy, nocne motyle. Stół. Na stole światło świecy. To nie księżyc, to jest ogień, imituje blask, nie dając żadnej szansy. I przez chwilę patrzę na ćmy-samobójców tu zwabionych. Lecą … Czytaj dalej

Opublikowano art | Otagowano , , , | 3 komentarzy

Badanie o pracę

Podczas rozmowy w sprawie pracy nie dowiedziałem się nic. Ani o pieniądzach, ani żadnych innych konkretów. Pani Psychiatra, tłusta i dobroduszna, dopytywała i dopytywała. Powiedziałem jej stanowczo za dużo. Miałem wrażenie, że rozmawiamy przy kawie. Tylko nie było kawy. Stało … Czytaj dalej

Opublikowano art | Otagowano , , , | 6 komentarzy

cień-śmierć

Tak. Pamiętam kilka osób, które zabiłem. Pierwszą, jeszcze na stażu, Panią Janinę. Wtedy płakałem w ubikacji, gdy zmarła. Później nauczyłem się tłumaczyć sobie, że to „wypadek przy pracy”. Bo to były wypadki przy pracy. Sołtys w Kamionce, nieco wstawiony, dostał … Czytaj dalej

Opublikowano art, lekarze | Otagowano , , , | Skomentuj

” Z opowieści szpitalnych” – Epilog

Dużo się zmieniło. Oddział. Kierowniczka, zwana zwyczajowo ordynatorem. System. Doszło kilka „certyfikatów jakości ISO”. Teraz płacą mi za nieleczenie. Mam przynosić zysk. – Wypisz ją. – Ma wyciętą tarczycę, nie zażywała tyroxyny przez miesiąc. – Nie będziemy tutaj leczyć tarczycy. … Czytaj dalej

Opublikowano art | Otagowano , , , , , | 5 komentarzy

Wypis

Vacat. W miasteczku o sześćdziesiąt kilometrów stąd. Złożyłem podanie, CV (czyli: „życiorys” w skrócie). Czekam na odpowiedź, rozmowę z Dyrektorem… W obecnej pracy, w Dziale Kadr, już nikt nie odpowiada na moje „Dzień dobry”. Pani Gosi udało się wykończyć mnie … Czytaj dalej

Opublikowano art | Otagowano , , , , | Skomentuj

„Jezu, ufam Tobie…” Zapomniałem, jak to szło dalej.

Pomyliłem się, wybrałem źle. Teraz nie mam siły dla tych, co najważniejsi wypaliłem się dla obcych. Czterdzieści lat, to bliżej do starości. Inercja ciągnie w dół, bronię integralności mnie. Kawa za kawą nie dają siły, dawno przestały, piję z przyzwyczajenia. … Czytaj dalej

Opublikowano art | Otagowano , , , , | 6 komentarzy

Zagrożenie bezpieczeństwa…

Nie, nie, nie! Nie zamierzam wracać do takiej pracy. Szpital nadal nie ma podpisanej umowy na leczenie chorych somatycznie. Zbliżają się Światowe Dni Młodzieży. Miliony ludzi z całego świata, niektórzy trafią do Szpitala Babińskiego. Jeśli ktoś dostanie, na przykład, zawału, … Czytaj dalej

Opublikowano lekarze, publicystyka | Otagowano , , , , , , | 2 komentarzy

(——)

Zabierają mi dzieci gdy podrosną, same wypunktują błędy później odejdą… Z pracy w końcu mnie wywalą Dyrektor i tak skończy w pierdlu Komputer się znudzi Pacjenci zapomną Choroba zostanie Będzie W końcu zabije

Opublikowano art | Otagowano , , , , , | 14 komentarzy