Archiwa tagu: Tosia

Misie

przytula pluszowe zabawki obarcza je cechami młodszego braciszka Po kilku dniach porzuca w kątach, na podłodze leżą Zdzisiu czy Jasio bawi się. Zazdrosna o brata nie uderzyła go nigdy celowo. To dobre dziecko.

Opublikowano art | Otagowano , , , | Skomentuj

Córeczka-Gwiazdeczka

Córce. Ukochanej a tak zazdrosnej o Braciszka Na imię miała Gwiazdeczka. Przyjechała w brzuszku Mamy z dalekiego kraju. Wyczekane, wymodlone przez rodziców dziecko. Maluszek, którego nie było i nagle powstał. Gdy się rodziła, Tata nagle zobaczył, że jest dziewczynką. Wcześniej … Czytaj dalej

Opublikowano art | Otagowano , , , , , | 4 komentarzy

Tato?

Gdzie byłeś wtedy, Tato? Pamiętam, opowiadałeś mi o Wszechświecie, o historii Polski, o wszystkim. Pisałeś wierszyki na Pierwszego Maja, które potem recytowałem w przedszkolu… Później zniknąłeś. Na wiele lat. Odkąd pamiętam, wchodziłem w rolę ofiary. Byłem „grzecznym dzieckiem”, Mama się … Czytaj dalej

Opublikowano art | Otagowano , , , , , | 2 komentarzy

Tutaj

W pracy znów… Nie, nie chcę pisać o pracy, nie chcę myśleć. Mówi. Całymi zdaniami, pięknie. Błędy gramatyczne zdarzają się czasami, gdy nagle wpadnie na wyjątek w języku. – Sporo ich mamy. – Pies-psu, Tosiu. – Nie: ‘piesa’. Łapie szybko. … Czytaj dalej

Opublikowano art, lekarze | Otagowano , , , , , | 2 komentarzy

Bez Diabła…da się…?

Dziecięca moralność… Od dawna sądziłem, że odróżnianie Dobra od Zła, to – w dużej mierze – rzecz nabyta. W każdej kulturze jest trochę inaczej. Tosia. Nie straszona piekłem, ani nie stymulowana perspektywą nieba (gdy będzie grzeczna), czasami uderzy Mamę. – … Czytaj dalej

Opublikowano art | Otagowano , , , , , , , | 7 komentarzy

Daliśmy wam Życie i…

Wreszcie zaczyna mówić. Niewyraźnie, jednak widać, że się stara. Tak jak myślałem, umie na pamięć te wszystkie, czytane przez Mamę, książeczki. Zasób słów? – Tak, spory… Chyba wszystko rozumie, nie zawsze potrafi powtórzyć. – Myślę, że rozumie to, co do … Czytaj dalej

Opublikowano art | Otagowano , , , , , | 3 komentarzy

Anioł

Opowiedziałem jej o Aniołku. Uważałem, że to ważne. Nadała mu Imię, włączyła do rodziny. Mówi, że kocha. Dzieci lepiej wiedzą, co to znaczy. Bezinteresowna miłość. Nie chce niczego w zamian. Wystarczy, że JEST. Jest? – Już nie wiem. – Jeśli … Czytaj dalej

Opublikowano art | Otagowano , , , , | 8 komentarzy

W poprzek

Syneczek mamusi. Córunia tatunia. Podziały biegną w poprzek rodziny. Nie czuję Idzika. Tosia, może zbyt często, przypomina Brata, kiedy byliśmy mali. – Podobne zachowania, relacja… Idzik znów tak dał w kość, że mózg mi się kurczy, kiedy płacze. – Wył … Czytaj dalej

Opublikowano art | Otagowano , , , , | Skomentuj

Impresje

Noc niespokojna, płaczą dzieci, budzą… Dzień? – Przeczekać chmurę, śnieg spadnie, wyjrzy słońce, znów mrok… Chciałem położyć się na chwilę, sen nie nadszedł. Telefon obudził o pół do szóstej. – Myśli samobójcze. Jak zwykle. – „Proszę nie dzwonić w tej … Czytaj dalej

Opublikowano art | Otagowano , , , , , | Skomentuj

Po co?

Ochrzcić dzieci? – Tak. – Po co? – Nie wiem. Nie wierzę w Sakramenty. Lecz moja niewiara nie jest absolutna. Widziałem… …jak po Namaszczeniu Chorych, pacjenci nagle zbierali się do życia. Albo umierali. Wkrótce po… Sam… …pierwsze, co zobaczyłem, budząc … Czytaj dalej

Opublikowano art | Otagowano , , , , , , , , | Skomentuj