Archiwa tagu: życie

Z perspektywy umierania nie będziemy mieli alternatywy

Czas najpierw szedł powoli przechadzał się po tafli jeziora we mgłach jego zarys pachniał sosną wiatrem w koronach był zbitym z dwóch gałązek krzyżem kapał słowami z kartki naiwnymi pierwszymi jak miłość niewinnymi później coraz szybciej od wyjazdu do wyjazdu … Czytaj dalej

Opublikowano art | Otagowano , , , , , | 6 komentarzy

Resurectio

spotkała Jezusa Maria Magdalena gdy wracając od grobu nie znalazła ciała stanął przed nią „odejdź kobieto” rzekł „nie dotykaj” „nie idź za mną” bo tam gdzie ja nie ma życia jest śmierć każdemu kto przeszedł gdy wniebowstąpię coraz duszniej będzie … Czytaj dalej

Opublikowano art | Otagowano , , , , | 10 komentarzy

Brak…połowy…mnie

Od zawsze czułem, że – kiedyś, w łonie matki – było nas dwóch. Dwa zarodki, dwie morule, blastule, dwie blastocysty, może nawet dwa płody…? Jeden obumarł, urodziłem się sam, jego wchłonęła tkanka matki, lub zniknął gdzieś w odchodach płodowych. Biologia … Czytaj dalej

Opublikowano art | Otagowano , , , , , , | Skomentuj

„Jezu, ufam Tobie…” Zapomniałem, jak to szło dalej.

Pomyliłem się, wybrałem źle. Teraz nie mam siły dla tych, co najważniejsi wypaliłem się dla obcych. Czterdzieści lat, to bliżej do starości. Inercja ciągnie w dół, bronię integralności mnie. Kawa za kawą nie dają siły, dawno przestały, piję z przyzwyczajenia. … Czytaj dalej

Opublikowano art | Otagowano , , , , | 6 komentarzy

Tato?

Gdzie byłeś wtedy, Tato? Pamiętam, opowiadałeś mi o Wszechświecie, o historii Polski, o wszystkim. Pisałeś wierszyki na Pierwszego Maja, które potem recytowałem w przedszkolu… Później zniknąłeś. Na wiele lat. Odkąd pamiętam, wchodziłem w rolę ofiary. Byłem „grzecznym dzieckiem”, Mama się … Czytaj dalej

Opublikowano art | Otagowano , , , , , | 2 komentarzy

Tutaj

W pracy znów… Nie, nie chcę pisać o pracy, nie chcę myśleć. Mówi. Całymi zdaniami, pięknie. Błędy gramatyczne zdarzają się czasami, gdy nagle wpadnie na wyjątek w języku. – Sporo ich mamy. – Pies-psu, Tosiu. – Nie: ‘piesa’. Łapie szybko. … Czytaj dalej

Opublikowano art, lekarze | Otagowano , , , , , | 2 komentarzy

*** (Nie tak łatwo…)

Nie tak łatwo jest umrzeć. To to droga przez strach, ból i upokorzenie. Przez samotność. Niektórym dane jest szybko. We śnie. Wtedy bagaż emocji spada na ich bliskich. Nie tak łatwo jest… ale gdy już przestanę być nie… nie odpocznę … Czytaj dalej

Opublikowano art | Otagowano , , , , , | 4 komentarzy

Boli…boję się…

Brzuszek boli, Tata ma obłęd w oczach, nie potrafię inaczej wołać, zanoszę się płaczem… Siostra zaczyna płakać za mną. Mama gdzieś wyszła, nie ma jej zapachu, a Tata czegoś się boi… Co się dzieje? Boję się też. On tuli do … Czytaj dalej

Opublikowano art | Otagowano , , , , , , , , | 2 komentarzy

Dokąd?

Rozdroże. Krzyż z odłamanym ramieniem. Chrystus wiszący za jedną rękę. Stoję. Mogę iść naprzód, skręcić w lewo, w prawo… Mogę próbować zawrócić. To nazywają Wolna Wolą. Tylko, że nie wiem, dokąd dojdę: idąc w prawo idąc w lewo nie zmieniając … Czytaj dalej

Opublikowano art | Otagowano , , , , , , , | Skomentuj

Miłość? – Przejdzie ci… (Z opowieści szpitalnych)

Nie pamiętam, ale chyba nie była chora. Trafiła po próbie samobójczej z tych, co to nigdy nie są groźne; wystarczy zabandażować rękę… Historia, jakich wiele. Gdy była podlotkiem, zakochała się. Chodził do sąsiedniej klasy, na dyskotekach zakładał koszulki bez ramiączek, … Czytaj dalej

Opublikowano art | Otagowano , , , , , | 8 komentarzy